Wracałam dzisiaj ze szkoły,szczęśliwa,że już Piątek,ale smutna,że nie było pod blokiem Kenta,jego i Thomasa.Przy nich mogłam czuc się jakbym brała jakieś środki odurzające,bez przerwy się uśmiechałam.No cóż,spojrzałam jeszcze raz na jego blok i poszłam dalej.Kiedy byłam obok sklepiku,po drugiej stronie ulicy spotkałam po drodze Kenta,Rona (on też zawsze był z nami trzema),Lavinie (o rok starsza siostra Kenta),Heather (dziewczyna z bloku obok Kenta),małą Betty (rok młodsza,ale wygląda na 7 lat) i ... Thomasa.Moja mama dzwoniła do mnie wcześniej,że nie wraca na noc i pojawi się dopiero na drugi dzień po południu,więc powiedziałam im,że mogą do mnie przyjśc.Od razu poszliśmy razem do domu.Wszyscy grali na x-boxie,siedzieli na lapku i gadali ze sobą na wzajem,ja też robiłam te czynności.Thomas i Ron cały czas zarywali do mnie,a ja próbowałam byc wyluzowana,chociaż pierwszy raz w życiu spróbowac bycia inną,bycia szaloną i nie myślącą o konsekwencjach nastolatką.Razem z Lavinią zdjęłyśmy bluzki i latałyśmy po domu w samych stanikach,przed chłopakami.Ron zrobił mi masaż pleców (zajebiście to robi,myślałam,że zaraz zwariuje tak było fajnie),ale potem bez przerwy gadałam z Thomasem.Thomas puścił mi piosenkę South Blunt System "Miłośc"i powiedział,że jest dla mnie,już wiedziałam,że wole Thomasa i wyraźnie pokazywałam,że wole Thomasa od Rona,Ron dał sobie już spokój.Zaczęłam robic wszystkim kolacje,Heather już poszła i robiłam reszcie,chciałam zrobic jajecznice dla Thomma,ale nie działała mi zapalniczka do podpalenia gazu.Tommy podszedł do mnie wziął zapalniczkę coś ustawił i potem miała ogromny ogień.Kiedy dałam mu już jajecznice z cebulką i boczkiem,powiedział,że jestem extra kucharką i taką żonę to by baardzo chciał.Potem siedzieliśmy na łóżku i gadaliśmy,a potem przytuleni leżeliśmy pod kołdrą,czułam się taka bezpieczna w jego ramionach,nigdy nie miałam ojca,a kiedy jakiś chłopak mnie przytulił czułam się wspaniale.I tak co jakiś czas chodziliśmy do pokoju robiliśmy różne czynności,a potem wracaliśmy do pokoju,by się po przytulac.Kiedy już wszyscy poszli spac,Ja,Ron i Thomas oglądneliśmy dwa filmy,Tommy leżał połowę drugiego filmu na moich plecach xd W końcu Ron poszedł spac i ja z Tommym położyliśmy się na kocu,i tym samym kocem też się przykryliśmy (nie było juz na czym spac).Powiedziałam,że mi bardzo zimno,a on wtedy dał mi swoją kurtkę i z umiechem oznajmił.
-Teraz już lepiej? Czekaj jeszcze cię inaczej ogrzeje.-I wtedy położył się obok mnie i zaczęliśmy się przytulac,potem dawac delikatne buziaczki,a potem pocałunek z języczkiem.Mój pierwszy w życiu POCAŁUNEK Z JĘZYCZKIEM.Potem jeszcze się tak długo całowaliśmy.Od 4 rano do 6 rano.Byłam jak w NIEBIE ,<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz